Zainteresowany ofertą?
Zadzwoń na naszą infolinię:
601 321 557
Zamów bezpłatną rozmowę

Gianis D – Egipt

Wyprawy nurkowe - Egipt

Statek został zwodowany w 1969 roku. Japońska produkcja tego prawie 100-metrowego transportowca o wyporności blisko 7 metrów z sześcio-cylindrowym silnikiem zdolnym rozpędzić go do 12 węzłów miała stanowić o jego solidności na wiele lat. Tak się jednak nie stało. Ciekawostką jest to, że na burcie okrętu widnieje napis Makros. Otóż statek pływał pod nazwą Gianis D tylko do roku 1975 i ta nazwa widnieje na kominie wraku.

 

Ostatnie dni. W kwietniu 1983 roku w porcie Rijeka na Krecie załadowano na statek towar w postaci drewna. Część ładunku miała dotrzeć do Jeddayh w Arabii Saudyjskiej. Rejs przez Morze Śródziemne przebiegł spokojnie. Nic nie zapowiadało najgorszego. Jednak w Porcie Said nad okrętem kontrolę przejął kapitan. Zdawał on sobie sprawę z nieprzewidywalności wód Morza Czerwonego, tak więc postanowił nadzorować każdy szczegół rejsu. Wcześniej statek przeszedł pomyślnie wszelkie formalności kontrolne dokonane przez egipskie władze. W zatoce Sueskiej zatrzymał się do rozładunku. Potem miał wrócić do Portu Said.


Największym niebezpieczeństwem w tej okolicy były liczne wysepki i rafy koralowe. Kapitan odetchnął po minięciu Synaju. Ostatnią przeszkodą była Cieśnina Gobal. Jest tam wielka bariera koralowa niewidoczna z daleka o nazwie Sha’b Abu Nuhas. Leży ona na zwężającym się w tym miejscu Morzu Czerwonym, tuż przed wejściem do Kanału Sueskiego. Stąd już tylko kawałek na słynnego wrak SS Thistlegorm. Mimo wysokiej czujności kapitana 19 kwietnia 1983 roku, statek rozbił się właśnie o te rafy i zatonął.


Wyprawy nurkowe - Egipt

Gianis to najpiękniej zachowany wrak rafy Sha’b Abu Nuhas. Wszyscy zaczynają zwiedzanie wraków tej rafy właśnie od Gianis D. Najciekawsza jest rufa. Odcięta od reszty okrętu spoczywa na głębokości 23 metrów pod kątem 45 stopni na lewej burcie. Niebywale fotogeniczna część wraku z dużą ilością miejsc do penetracji. Nurek wpływający do rufy może czuć się nieco nieswojo z racji kąta nachylenia wszystkich ścian i podłóg. Można stracić orientację!

 

Po stronie sterburty zobaczyć można nadal wiszącą drabinkę, po której ewakuowała się załoga. Widoczna jest także mocno pogięta śruba częściowo schowana już w piachu. Płynąc na wschód rafy zobaczymy szczątki drugiej ładowni i przewróconego masztu. Dalej zobaczymy pozostałości ładowni nr 1 i nieliczne ilości drewna przewożonego niegdyś przez statek. Plotki mówią, iż w niedługim okresie po katastrofie wiele egipskich łodzi wydobywało drewno ze statku, a dziś podobno niektóre łodzie pływające z nurkami zbudowane są właśnie z drewna z tegoż wraku. Dostęp do wraku jest prosty zarówno z Hurghady jak i Sharm el Sheikh. Maksymalna głębokość nurkowania to 27 metrów.

 

 

Galeria zdjęć:

 

Opracowanie i zdjęcia: Rudi Stankiewicz

Masz pytania?

Wystarczy, że do nas napiszesz lub zadzwonisz:
Bestdivers@bestdivers.pl
Tel. (+48) 601321557 / (+48) 698529073