Jezioro Ołów – nurkowanie

Jezioro Ołów to jedno z tych mazurskich jezior, które urzekają spokojem i naturalnym pięknem. Nie ma tłumów jak np. nad jeziorem Narty, a spokój wręcz przenika nasze jestestwo 🙂
Położone jest przy miejscowości Ryn, malowniczej jak na Mazury miejscowości między Giżyckiem a Mikołajkami, znanej z potężnego krzyżackiego zamku i żeglarskich tradycji. Choć nie należy do największych akwenów w regionie, ma w sobie niepowtarzalny urok, który przyciąga turystów spragnionych ciszy, bliskości natury i rekreacji nad wodą. Dla nurka nie będzie trudno trawić w miejsce nurkowe gdyż na GoogleMaps jest oznaczone miejsce pod nazwą „nurkowisko ołów”.

Położenie i charakterystyka jeziora
Jezioro Ołów jest niedużym zbiornikiem i należy do grupy jezior rynnowych. Jak na jeziora polodowcowe charakteryzuje się wydłużonym kształtem i dość dużą głębokością – miejscami sięga nawet ponad 30 metrów, a maksymalnie 40 metrów. Woda jest tutaj wyjątkowo czysta, dzięki czemu jezioro uznawane jest za jeden z bardziej przejrzystych akwenów na Mazurach. Oczywiście nie dajmy się zwieść jakimkolwiek przewodnikom opisującym czystość jeziora. Raz jest lepsza, raz jest gorsza. We wrześniu była gorsza wizura niż na jeziorze Degujny, ale w lipcy była lepsza niże na Dejgunach. Tak wiec jak to z naszymi polskimi wodami, wszystko zależy jak się wstrzelimy. Nie mniej jednak to jezioro należy to tych uznawanych przez nas nurków do tych czystych nadających się do nurkowania w przeciwieństwie do jeziora obok położonego tez w miejscowości Ryn – jeziora Ryńskiego. Totalny kibel jeśli chodzi o przejrzystość wody. Brzegi w większości są zalesione lub porośnięte trzciną, co nadaje miejscu naturalny i dziki charakter.
Walory turystyczne
Jezioro Ołów to także idealne jezioro dla osób poszukujących wypoczynku w ciszy. Nie prowadzi się tu żeglugi, a i jest to strefa ciszy, dlatego akwen cieszy się popularnością wśród kajakarzy, wędkarzy i osób pływających na deskach typu SUP i oczywiście dla nurków. Tuż obok jest jezioro Ryńskie i tam jest pełna żegluga, motorówki itp. Znad jeziora rozpościera się widok na zamek w Rynie, co dodaje całemu miejscu historycznego klimatu. Warto tam podjechać.
Dla miłośników plażowania przygotowano kąpielisko miejskie w Rynie z pomostem i infrastrukturą turystyczną. To doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi, które mogą bezpiecznie korzystać z płytkiej, czystej wody.

Nurkowanie i przyroda
Dzięki zazwyczaj dobrej przejrzystości wody jezioro Ołów bywa celem nurków. Pod powierzchnią kryje się fascynujący świat roślin i ryb – można spotkać tu szczupaki, okonie, płocie czy liny. Zimą jezioro przyciąga także wędkarzy podlodowych. W miejscu oznaczonym na mapach Google jako „nurkowisko ołów” jest poręczówka. Jak do niej trafić? Po wejściu do wody z małej plaży, dosłownie 10 metrów od czcin do czcin płyniemy na wprost i na 5 metrach znajdziemy znak drogowy gdzie zaczyna się poręczówka. Prowadzi nas do 16 metrów gdzie jest mały wraczek żaglówki, następnie do 27 metrów do kolejnego wraczka, a następnie idzie do 40 metrów. Tą końcówkę zdecydowanie polecam już bardzo zaawansowanym nurkom. Jako fotograf podwodny znajduje zawsze najwięcej ciekawych inspiracji na głębokości 2-4 metry i głównie tam pływałem. Trafiłem, że woda była akurat dużo gorsza niż na Dejgunech gdzie nurkowałem dzień wcześniej. Natomiast zaskoczyło mnie ,że zobaczyłem relatywnie mało ryb jak na jezioro które jest zarybiane regularnie. Dejguny w porównaniu do jeziora Ołów to istne akwarium! No ale może to kwetsia pory roku albo wizury. Pewnie jeszcze powtórzę nurkowanie w tym jeziorze bo zdecydowanie czuje niedosyt. Natomiast zdecydowanie w jeziorze Ołów była piękniejsza szata roślinna z dominującymi wszędzie Rdestnicami Szerokolistnymi. Naprawdę piękne lasy.

Okolice jeziora to raj dla obserwatorów przyrody – lasy sosnowe, siedliska ptactwa wodnego i liczne ścieżki spacerowe sprawiają, że można tu aktywnie spędzać czas nie tylko nad samą wodą. Jesienią na grzyby, a i owszem. Miejsce wydaje się idealne na taki wypad.
Historia i ciekawostki
Jezioro Ołów od dawna związane jest z historią Rynu. Jego nazwa, choć intrygująca, nie ma nic wspólnego z metalem ciężkim – prawdopodobnie pochodzi od dawnych określeń związanych z charakterem jeziora lub miejscowymi legendami.
W przeszłości jezioro pełniło funkcje użytkowe dla zamku krzyżackiego – stanowiło źródło wody i ryb, a zimą służyło jako lodownia. Dziś zachowało swoje znaczenie jako miejsce wypoczynku i rekreacji mieszkańców oraz turystów.

Okolice Rynu skrywają kilka interesujących zabytków. Najważniejszym z nich jest wspomniany zamek krzyżacki, wzniesiony w XIV wieku i obecnie funkcjonujący jako hotel oraz centrum kulturalne. Warto również pospacerować uliczkami miasta i promenadą nad drugim akwenem – Jeziorem Ryńskim. Można także wejść na punkt widokowy znajdujący się na tarasie dawnej wieży ciśnień. Aż korci mnie aby zanurkować kiedyś z drugiej strony jeziora Ołów właśnie od strony zamku. Myślę, że w mule można by co nieco znaleźć.
Podsumowanie
Dzięki połączeniu naturalnego piękna, ciszy i dobrej lokalizacji, jezioro Ołów jest doskonałym kierunkiem dla osób, które chcą odpocząć od tłumów znanych mazurskich kurortów. To akwen, który pozwala zatrzymać się na chwilę, zanurzyć w naturze i poczuć prawdziwy klimat Mazur. Nad jeziorem Ryńskiem mamy gwar wakacyjny, tuz obok nad jeziorem Ołów ciszę, spokój, wręcz zapomniany zakątek Polski. Nurkowanie tam polecam i choć widziałem już naprawdę wiele miejsc nurkowych po przeszło 30 latach doświadczenie nurkowego tam czuję, że jeszcze wrócę bo nie wszystko tam jeszcze obnurkowałem, a jako ze jestem zwolennikiem i gorącym orędownikiem powiedzenia „Cudze chwalicie – swego nie znacie” – to z nurkowym pozdrowieniem zachęcam do odwiedzenie i tego miejsca nurkowego!
Galeria:
Opracowanie: Rudi Stankiewicz
Masz pytania?
Wystarczy, że do nas napiszesz lub zadzwonisz:Bestdivers@bestdivers.pl
Tel. (+48) 601321557 / (+48) 698529073
