Qween Zenobia – Cypr

Na spokojnych wodach u wybrzeży Larnaki na Cyprze spoczywa olbrzym – Zenobia. Nie ma w nim już gwaru pasażerów, szumu silników ani świateł nawigacyjnych. Zamiast tego statek otulony jest ciszą morza, które przemieniło go w świątynię pełną tajemnic, a dla nas nurków wspaniałe miejsce do nurkowania.
Gdy schodzisz na wrak , w zależności od przejrzystości wody, po chwili ukazuje Ci się potężny kolos, a świat nad tobą znika jak sen, wyłączasz się zupełnie z problemów dnia. Nagle przed oczami wyrasta sylwetka wraku – majestatyczna, milcząca, niemal nienaruszona przez czas. Jej pokłady leżą na boku, niczym wielki olbrzym uśpiony w głębinach. To potężny moloch co bardzo ładnie pokazują proporcja zdjęć nurka i rufy wraku.

Ładownie wypełnione ciężarówkami przypominają zastygłą karawanę, która nigdy nie dotarła do celu. Koła i kabiny Tirów toną w cieniu, a ryby przeplatają się między nimi jak duchy dawnych kierowców. Na mostku, gdzie kiedyś wydawano rozkazy, teraz króluje cisza i taniec promieni słońca przebijających wodę. Zaprawdę fotograf podwodny znajdzie tu wiele inspiracji do zdjęć wrakowych!
Zenobia stała się domem dla życia podwodnego jak każdy wrak zresztą. Zobaczymy barakudy w toni nieopodal wraku, duży mieszkaniec wraku żółw sunie często wzdłuż poskręcanych relingów, a mureny czuwają w szczelinach stalowych ścian. Najwięcej zobaczymy jednak strzępieli i niestety rozprzestrzeniających się coraz bardziej, z racji braku naturalnego wroga w Morzu Śródziemnym – skrzydlic czyli często widzianych w Egipcie Lion Fish. To już nie tylko wrak, lecz podwodna katedra – ołtarz zbudowany z żelaza i porastających go organizmów morskich, w którym liturgię odprawia sama natura morska.
Dla nurków jest to podróż w czasie i przestrzeni. Zanurzenie w Zenobii to spotkanie z historią zaklętą w metalu i jednocześnie z wiecznym tańcem oceanu. Kto raz ją zobaczy, ten niesie w sercu obraz ogromnego statku, który zamiast w porcie, znalazł wieczny spoczynek w objęciach morza. To nie jest wrak na 1 czy 2 nurkowania. To wrak gdzie możemy spokojnie zaplanować kilkanaście nurkowań, a i tak będziemy mieli mizerne pojęcie gdzie co się znajduje. Nie mniej jednak mogą tu nurkować i początkujący nurkowie nawet ze stopniem Open Water Diver, a także zaawansowani nurkowie techniczni. Ja znalazłem głębokość 44 metry, góra zaczyna się na 15 metrach głębokości.

I jeszcze kilka praktycznych uwag zanim zamarzymy sobie nurkowanie na Queen Zenobia
Zenobia leży na głębokości od ok. 18 do 42 m. Dla początkujących dostępne są płytsze części, ale pełna eksploracja wymaga zaawansowanych uprawnień (Advanced Open Water Diver, Deep Diver, Wreck Diver i wyżej).
Wybierz odpowiednie centrum nurkowe – w Larnace działa wiele baz oferujących nurkowania na Zenobii. Warto sprawdzić opinie, wyposażenie łodzi oraz doświadczenie instruktorów.
Sprzęt – zadbaj o dobrze serwisowany automat, komputer nurkowy i latarkę (wrak jest ogromny, w wielu miejscach panuje półmrok lub zupełny mrok). Dobrze sprawdzają się zestawy twinset lub sidemount. Nie będziesz miał stresu, że zabraknie gazu podczas dekompresji, a uwierz mi jak chcesz zobaczyć więcej nie ma opcji aby w nią nie wpaść. Polecam nitrox!
Planowanie nurkowania, dobrze zrobić to z głową bo wszystkie łodzie oferują tylko dwa nurkowania dziennie. Nie starć tego co chciałbyś zobaczyć.
Strefy wraku – Zenobia to 172-metrowy prom ro-ro. Płytsze miejsca (ok. 18–25 m): mostek kapitański, nadbudówka, pokład. Głębsze rejony (do ok 40 m): ładownie z ciężarówkami, maszynownia, ogromne dwie śruby napędowe.
Czas i dekompresja – wrak jest kuszący, ale łatwo przekroczyć limity bez dekompresyjne. Używaj komputera nurkowego, nie polegaj na tym ,że ktoś ma, musisz mieć swój i rozważ jak wcześniej wspominałem nitrox dla wydłużenia czasu dennego.
Widoczność i warunki – zazwyczaj dobra (20–30 m), temperatura latem od 24 do 28°C, zimą spada do ok. 16–18°C.
Bezpieczeństwo zawsze na pierwszym miejscu!
Nie wpływaj głęboko do środka bez odpowiedniego szkolenia oraz doświadczenia– ładownie i korytarze mogą być zdradliwe. Łatwo zgubić orientację. Zreszta to było powodem wypadku śmiertelnego kilka lat temu. Oznacz wejścia i używaj kołowrotka jak chcesz wpłynąć gdzieś dalej – jeśli planujesz penetrację, linka prowadząca to podstawa. W środku widziałem unoszące się skrawki mazuty i rdzy. Łatwo stracić orientacje.
Kontrola pływalności – wrak jest ogromny, pełen konstrukcji, w które łatwo uderzyć, zaczepić się , a nawet przebić worek wypornościowy. Trzymaj pływalność, jak masz z tym problem to jeszcze nie dla Ciebie miejsce! Buddy system to podstawa. Zenobia to miejsce, gdzie nurkowanie w pojedynkę jest szczególnie ryzykowne.

A co z tych najciekawszym miejsc do zobaczenia?
- Ciężarówki i maszyny – na pokładzie wciąż stoją setki pojazdów, niektóre w niemal nienaruszonym stanie.
- Ogromne śruby – imponujące rozmiarami, spoczywają na 40 m głębokości.
- Mostek kapitański – z charakterystycznym kołem sterowym.
- Życie morskie – mureny, barakudy, tuńczyki, a czasem żółwie i delfiny oraz mnóstwo strzępieli i skrzydlic.
Bez dwóch zdań polecam to miejsce nurkowe. Z portu w Larnace płynie się dosłownie 10 minut na nurkowanie. To właśnie nad Zenobią lądują wszystkie samoloty na lotnisko w Larnace, możesz zrobić ciekawe zdjęcia także lądującym samolotom. Ja wykonałem tam tylko dwa nurkowania w momencie jak piszę ten artykuł ale Tomek Chabiera z którym nurkowałem i był mi modelem do zdjęć pod wodą pokazał mi lokalnego przewodnika, który wykonał przeszło 4000 nurkowań na Qween Zenobia i wiecie co? Nie wyglądał na znudzonego.
Galeria:
Tekst i zdjęcia: Rudi Stankiewicz
Masz pytania?
Wystarczy, że do nas napiszesz lub zadzwonisz:Bestdivers@bestdivers.pl
Tel. (+48) 601321557 / (+48) 698529073