Zakrzówek jest jednym z najpopularniejszych zbiorników nurkowych w Polsce. Osławiony krakowski kamieniołom przyciąga zarówno tych początkujących jak i doświadczonych nurków. Co roku w grudniowy weekend, na tydzień przed Świętami Bożego Narodzenia na Zakrzówku odbywa się niecodziennie wydarzenie - ubieranie choinki zatopionej na dnie zbiornika.

Tradycyjnie już ekipa Bestdivers towarzyszyła Krakenowi w tym obecnie mało popularnym wśród nurków wydarzeniu. Kiedyś Mikołajki na Zakrzówku miały szerszy rozgłos, a akcji towarzyszyły kamery telewizyjne. W tym roku było nas nieliczne grono, ale ma to niewątpliwie swoją zaletę.

Przypomnijmy sobie tłumy nurków przebywających latem nad zalewem w Zakrzówku. Czasami nie było miejsca, aby samochód zaparkować. Przejrzystość wody wówczas była nienajlepsza. Podczas naszego ubierania choinki na Zakrzówku 18. grudnia woda miała jakieś 15-20 metrów tzw. „wizury”.
Nieduża ilość nurkujących nie powoduje takiego zamulenia i zmącenia wody. Fotografowie podwodni są zachwyceni przejrzystością, a grzane wino na Krakowskiej Starówce po takich nurkowaniach smakuje jak prawdziwy nektar.
Co do samej choinki, bombek i innych ozdób choinkowych uciekających ku górze, zamiast zwisających w dół, „fruwającego” przy drzewku Mikołaja… takie widoki to abstrakcje nie tylko dla nurkujących, ale przede wszystkim dla tych co nurkowaniem się nie zajmują.

W tym roku śniegu niestety nie było, dodatnie temperatury nie dawały nawet cienia nadziei na lód. W 2010 roku podczas tego samego wydarzenia było przeszło 15 stopni mrozu! Lodu jeszcze nie było, ale oddająca ciepło woda wyglądała jakby się gotowała. Bajkowe widoki, niczym Kraina Narnii.
Następne ubieranie choinki w grudniu 2012 roku, rzekomego roku końca świata wg kalendarza Majów. My jednak trzymamy kciuki za następną udaną imprezę!
Tekst i zdjęcia: Rudi Stankiewicz